Poznaliśmy się na studiach w 1993 roku. Nina od razu była dla mnie
osobą, która mi zaimponowała swoim własnym zdaniem, dojrzałością, wiedzą,
miała podobne poglądy, wyznawała podobne do moich wartości, kochała góry. Po niedługim
czasie wiedziałem, że właśnie z nią chciałbym przeżyć całe życie. Po skończeniu studiów
w 1996 roku odbył się nasz ślub. Od tego czasu mieszkamy w Świerklańcu.
Nina jest z wykształcenia inżynierem ochrony środowiska. Obecnie pracuje w Dziale Utrzymania Ruchu w FASERiLG w Tarnowskich Górach.
Maciej Filip to nasz pierworodny. Urodził się 22 marca 1998r. 5 tygodni za szybko. Jednak prędko odrobił stratę do rówieśników. Obecnie idzie do gimnazjum. Bardzo lubi towarzystwo kolegów. Najwięcej czasu poświęca na czytanie. Przeczytał już większość przygód Tomka Wilmowskiego oraz Pana Samochodzika. Jest bardzo dzielny w chodzeniu po górach. W 2008 roku zdobył Rysy! Od maja 2009 jest ministrantem, a od tego roku (2011) trenuje kajakarstwo w lokalnym klubie.
Wojciech Grzegorz jest naszym drugim synem. Urodził się 14 lipca 2000r.
Bardzo szybko, bo w 9 miesiącu życia, nauczył się chodzić. Uwielbia sporty ekstremalne, czyli
wszelkie wspinaczki, zjazdy na główkę i przewrotki, stanie na rękach. Chodzi do drugiej klasy. Lubi czytać komiksy, chodzić po górach (tych z łańcuchami i drabinkami, również Rysy na koncie), majsterkowanie z tatą. Jest ministrantem w klasztorze sióstr boromeuszek. Razem z bratem od niedawna trenuje kajakarstwo na zalewie Nakło-Chechło.
Emilia Marta to dowód na prawdziwość powiedzenia, że "do trzech razy sztuka". Urodziła się 15 listopada 2003r. W chwili urodzenia była dwa razy cięższa od Maćka. Jest bardzo ruchliwa, naśladuje we wszystkim braci. Lubi się bawić - szczególnie z Wojtkiem. Skończyła już I klasę podstawówki. A o tym, że jest urocza, mówią zdjęcia, których ma bardzo dużo.
Niezmiennie przekonany o naszym hrabiowskim pochodzeniu. Kultywuje
stare tradycje strzeleckie należąc do Bractwa Kurkowego w Żorach.
Król Kurkowy tegoż bractwa w sezonie 1998/99. W swoich szafach
posiada bogate zbiory filatelistyczne i numizmatyczne, a ku uciesze nie
tylko najmłodszych również nieprzebrane zapasy słodkości.
Moja mama - Teresa
Dzięki niej, mam nadzieję, że nie znajdziecie na tej stronie żadnych
błędów ortograficznych. Jako polonistka sprawiła, że posługiwanie
się ojczystym językiem nie jest dla mnie trudnością. Mama jest osobą,
która zawsze jest gotowa służyć innym, cierpliwa, wyrozumiała, otwarta,
z którą mogę porozmawiać zarówno o życiu, jak i polityce czy ostatnio
obejrzanym filmie albo teatrze.
Moja siostra - Zosia
Zosia jest moją nieco młodszą siostrą. Najlepsza w rodzinie anglistka, pedagog i specjalista
od aparatur pomiarowych. Mężatka, której wybrankiem jest
Jacek. W kwietniu 2004r. urodziła im się Zuzia, której jestem ojcem chrzestnym.
Z wykształcenia technik żywienia, historyk i informatyk. Wszystkie
zawody, z różną częstotliwością, wykonuje. Lubimy razem chodzić po górach.
Stan cywilny: do wzięcia.